Mieszkańcy Konopnickiej w Rumi: zalewa nas!

TM
Zdjęcie zostało wykonane w czerwcu, dzień po ulewie
Zdjęcie zostało wykonane w czerwcu, dzień po ulewie
- W dwóch samochodach urwane zostały błotniki, karetka pogotowia zakopała się i lekarz musiał iść do pacjenta na piechotę, a rozmowy z Urzędem Miejskim to jak rzucanie grochu o ścianę - mówią zgodnie mieszkańcy.

Tutaj rośnie piąte pokolenie rumian, a porządnej drogi jak nie było tak dalej nie ma - mówi Aleksander Bladowski, mieszkaniec ulicy Konopnickiej. O ile pobliską ulicę I Dywizji Wojska Polskiego zmodernizowano w całości - to ich tylko w części.
- Przy skrzyżowaniu jest asfalt, potem dziura, a potem znowu asfalt - mówi pan Waldemar mieszkający bezpośrednio przy krzyżówce. - W efekcie zbiera się tyle wody, że nie można przejechać.

Przeczytaj także: Miasto chce zbudować nową strefę dla dzieci w Rumi Janowie

Woda z ulicy przedostaje się do domów. Pan Waldemar kupił nawet pompę, żeby nie zalewało mu posesji. - Samą za nią zapłaciłem, bo nikogo nasza sytuacja nie obchodzi. Interweniujemy, ale to ja rzucaniem grochem o ścianę - mówi.
- Gdy idziemy do urzędu to albo kogoś nie ma, bo jest w terenie, albo na urlopie i w praktyce nie ma z kim rozmawiać - dodaje sąsiad pana Waldemara.
Aleksander Bladowski mówi wprost: - Nie chcemy, żeby w urzędzie traktowali nas jak idiotów, a póki co tak właśnie rozmawia się tutaj z ludźmi.

Przeczytaj także: Rumia - czy na odpady nie ma rady? (foto)

Mieszkańcy zwracają uwagę, że ich ulica miała być zrobiona trzy lata temu. To ważna trasa, bo stanowi drogę główną dla kilku innych ulic: Skłodowskiej, Waryńskiego oraz Śniadeckich. A jak ta "główna" droga wygląda w praktyce? - Piaskiem zasypujemy dziury, bo można sobie tutaj urwać zawieszenie w samochodzie - mówi pan Aleksander, który w styczniu tego roku wjeżdżając na tę ulicę rozbił auto.
- Dwa lata temu to samo spotkało mój samochód - dodaje pani Donata Bladowska. - Wjechaałam i urwałam zderzak.

Co na to urząd? - Nie otrzymaliśmy zgłoszenia o uszkodzeniu pojazdu w tym miejscu - odpowiada Mirosław Kolasiński, naczelnik wydziału inżynierii miejskiej w Urzędzie Miasta.
Póki co, mieszkańcom pozostaje - jak sami mówią - jeździć po chodnikach. Rumianie z ulicy Konopnickiej sami proponują choć częściowe rozwiązanie ich problemu. - Po obu stronach, przy wjeździe na naszą ulicę, znajdą się wloty kanalizacji deszczowej. Można więc stworzyć nową studzienkę - mówi pan Aleksander. - Póki jej nie będzie, to zdarzać się będą takie sytuacje jak ostatnio, że dziecko jadące na rowerze uderzyło w krawężnik, który był gdzieś pod wodą, i wylądowało w kałuży. Czy tak to ma wyglądać?

- Stworzenie kanalizacji deszczowej nie jest łatwe i szybkie, wymaga sporych nakładów finansowych - odpowiada Mirosław Kolasiński. - Żeby zrobić wszystko zgodnie z przepisami musimy zlecić m.in. projekt drogowy, a potem otrzymać pozwolenie na budowę.

Zobacz także: Nasze forum - napisz o tym, co cię boli w Rumi

Droga w najbliższym czasie wybudowana więc nie będzie, ale - jak informuje magistrat - znajduje się w pierwszej dwudziestce tych, które miasto chce zbudować. - Póki co, staramy się poprawić warunki poprzez równanie nawierzchni i dosypywanie materiału w zagłębienie. Wiosną tego roku takie prace były już wykonywane. Faktem jest, że woda, która zbiera się w czasie opadów tworzy dużą kałużę, ale nie ma gdzie technicznie odprowadzić deszczówki. Dopóki ul. Konopnickiej nie zostanie docelowo wybudowana, to sytuacji nie da się w sposób diametralny poprawić.

Tymczasem, jak przypominają mieszkańcy, nawet pogotowie nie mogło wjechać na tę ulicę, a lekarz musiał iść do pacjenta na piechotę. Urzędnicy zapowiadają, że gdy ustaną deszcze i woda opadnie, zrobią przegląd ulicy.

Zobacz także: Burmistrz Rumi otrzymała absolutorium

Flesz - posypały się mandaty, czy też popełniasz ten błąd?

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3