Rumia opłakuje ofiary katastrofy

Dariusz Chabior
W Rumi głównym punktem obchodów żałobnych w intencji ofiar katastrofy prezydenckiego samolotu, który rozbił się w sobotę rano pod Smoleńskiem, była środowa msza święta w kościele pod wezwanie św. Jana z Kęt.

We mszy uczestniczyli tłumnie mieszkańcy miasta i władze samorządowe z burmistrz Elżbietą Rogalą -Kończak i przewodniczącym Rady Miasta Witoldem Reclafem. Instytucje i organizacje wystawiły poczty sztandarowe. Kazanie wygłosił ks. proboszcz Włodzimierz Kozłowski.

W ciągu ostatniego tygodnia mieszkańcy na różny sposób czcili pamięć tragicznie zmarłych. Na ulicach i w oknach wywieszano narodowe flagi z żałobnymi wstęgami. Zapalano znicze, uczestniczono w mszach. W Urzędzie Stanu Cywilnego wyłożona została księga kondolencyjna. Nieczynne były w niedzielę centra handlowe.

W wielu szkołach nauczyciele i uczniowie brali udział w uroczystych apelach poświęconych smoleńskiej tragedii, uczestniczyli w wydarzeniach, w trakcie których opisywali okrutną, żywą lekcją historii. Prócz apeli przeprowadzano lekcje związane z tragicznym lotem. O ile młodzież starsza dobrze orientuje się i wie czym był Katyń, co znaczą terminy czarna skrzynka, kim są parlamentarzyści itp. o tyle dzieciom z klas młodszych trzeba było wyjaśniać wiele z terminów.

Niekiedy ich pytania mogły się wydawać śmieszne, gdyby nie dotyczyły rzeczy dogłębnie przejmujących. Na jednej z takich lekcji padło pytanie - mówi nam dyr. Szkoły Podstawowej nr 1, pani Irena Kopaczewska - o to „kim jest ten DNA , który ma wyjaśnić kto zginął”.

Niektóre szkoły uczestniczyły w mszach organizowanych przez związane z nimi parafie. Tak stało się np. w przypadku uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 6 , którzy w środę o godzinie 12 wzięli udział w nabożeństwie w kościele pod wezwaniem bł. Edmunda Bojanowskiego. Na części szkolnych stron internetowych pojawiła się zmieniona szata graficzna, zamieszczano kondolencje albo białoczerwoną flagę z czarnym kirem. Uczniowie dokonywali wpisów w księdze kondolencyjnej UM.

W wejherowskiej kolegiacie w poniedziałek 12 kwietnia o godz. 10 odprawiona została msza żałobna w intencji ofiar. Przewodniczył jej ks. prałat Tadeusz Reszka. W nabożeństwie wzięli udział mieszkańcy Wejherowa, włodarze miasta, powiatu wejherowskiego i puckiego, okolicznych gmin, a także liczne reprezentacje wejherowskich szkół, wojska, policji, straży i organizacji społecznych.

- Mieli oddać hołd pomordowanym i sami niedaleko tego miejsca zginęli – mówił w homilii ks. kmdr ppor. Wojciech Szerszeń. - Nic nie dzieje się z przypadku. Najprawdopodobniej potrzebna była ta ofiara, dzięki której świat nie zapomni o Katyniu. Każda śmierć jest niepojęta. Kościół w swojej mądrości przytacza nam słowa: Gdy rozpadnie się dom doczesnej pielgrzymki znajdziemy przygotowane w niebie wieczne mieszkanie.

W Sali Obrad Urzędu Miejskiego w Wejherowie wystawiono księgę kondolencyjną. Wszyscy chętni, którzy chcą złożyć kondolencje rodzinom ofiar mogą to zrobić jeszcze dziś do 18. Takie słowa wpisał do księgi jako pierwszy Krzysztof Hildebrandt, prezydent Wejherowa: „Tragedia, jaka wydarzyła się w sobotę 10 kwietnia 2010 roku i ból powstały po śmierci tylu znamienitych Polaków trudno wyrazić słowami. Każdej osobie, która zginęła w katastrofie lotniczej należy się najwyższa cześć i uznanie. Wszyscy polegli w służbie Ojczyzny. Nie możemy pogodzić się ze śmiercią Macieja Płażyńskiego, który był oddany naszemu miastu. Największy ból odczuwamy myśląc o Prezydencie Rzeczypospolitej Polskiej Panu Lechu Kaczyńskim, że już nigdy Go nie zobaczymy, że nigdy nie odwiedzi Wejherowa. Tak bardzo dumni byliśmy z Jego wizyty podczas uroczystych obchodów 89. rocznicy Zaślubin Polski z Morzem w 2009 roku. Odszedł wielki człowiek, osoba o silnym ładunku czystego i głębokiego patriotyzmu, filar polskiej polityki. Zdajemy sobie sprawę z tego, że po 10 kwietnia 2010 roku Polska będzie innym krajem.”
W niedzielę w Wejherowie i Rumi zawiły syreny strażackie - tak ratownicy oddali hołd zmarłym. W mieście wszystkie duże sklepy były zamknięte. Niektórzy wejherowianie zdumieni podjeżdżali na puste parkingi marketów. 

- O tragedii pod Smoleńskiem oczywiście wiem, ale jak zwykle w niedzielne popołudnie przyjechałam z mężem zrobić zakupy - powiedziała nam wczoraj pani Maria, którą spotkaliśmy pod zamkniętym Kauflandem. - Czy jestem zła, że przyjechałam tu na darmo? Nie. To dobrze, że właściciele hipermarketów potrafili się zdobyć na taki gest i zrezygnowali z niedzielnych zysków. Zamiast na zakupy, pojedziemy do kościoła, pomodlić się za zmarłych. 

Lech Kaczyński przez wiele lat był związany z Trójmiastem, znali go m.in. wejherowianie. Prezydent Wejherowa Krzysztof Hildebrandt, ze wzruszeniem wspomina tragicznie zmarłego Prezydenta RP.

- Dla mnie Lech Kaczyński to postać szczególna, ponieważ miałem zaszczyt być jego studentem – opowiada Krzysztof Hildebrandt. - Pod jego kierunkiem pisałem pracę magisterską. Był innym człowiekiem aniżeli przedstawiają go media. Wspominał go jako ciepłego, skromnego, uczynnego, który umiał poświęcić dużo czasu dla swoich rozmówców. Do niego z przyjemnością chodziło się na zajęcia. Jako studenci próbowaliśmy czasami zejść z tematu, a były to studia prawnicze i wiedzieliśmy, że tylko historia może nas uratować. Pasjonowała go historia, o której mógł mówić godzinami. Ukazał nam Polskę inaczej, z punktu widzenia miłości Ojczyzny. Spotkałem się z nim po latach, podczas oficjalnej wizyty, kiedy przyjechał do Wejherowa już jako Prezydent RP na uroczyste obchody 89. rocznicy Zaślubin Polski z Morzem w 2009 roku. Rozmawiałem z nim tak, jak przed wieloma laty. On w planie wizyty nie miał odwiedzin Kalwarii Wejherowskiej, wizyta została bowiem szczegółowo zaplanowana przez jego Kancelarię. Znalazł jednak chwilę, aby zwiedzić Kaszubską Golgotę. Zapraszałem go do Wejherowa, obiecał, że przyjedzie. Nie zdążył…

FLESZ: Masowo kupujemy mieszkania.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3