Kradzieże, potrącenie funkcjonariusza, próba ucieczki z komendy policji - bracia R. przed sądem

Tomasz Modzelewski
Karolina Misztal
Jeszcze w tym roku powinien zakończyć się proces braci R., którzy - zdaniem oskarżającego prokuratora - okradali przez dwa lata mieszkańców powiatu puckiego oraz wejherowskiego. Wśród poszkodowanych była również firma z Rumi.

- Gdy rano przyjechałem na budowę większości rusztowania wypożyczonego z tej firmy nie było - zeznawał jeden z poszkodowanych w toczącym się właśnie procesie. Sprzęt nie został nigdy odzyskany. Bracia mieli ukraść też m.in. przyczepę do przewozu drzewa, drugą do przewozu siana razem z cysterną do paliwa.

Obietnica łapówki nie jest przestępstwem

- Obaj oskarżeni są o dwanaście kradzieży, głównie przyczep rolniczych, a nadto Mariusz R. jest oskarżony o dwie kradzieże z włamaniem i potrącenie funkcjonariusza policji - mówi sędzia Tomasz Adamski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gdańsku.

Bracia R. wpadli, gdy rodzina jednego z poszkodowanych dostała sygnał, że prawdopodobni sprawcy byli widziani na drodze. Mężczyźni zaczęli szukać złodziei, aż w końcu trafili na ich posesję. Stamtąd zawiadomili policję.

- Na ich posesję trafiliśmy po śladach - opowiada mężczyzna, któremu ukradziono przyczepę razem z beczką do paliwa na 5 tysięcy litrów (drugą przyczepę ukradziono jego szwagrowi).

Pierwszy z braci R. został zatrzymany na miejscu, drugi w pościgu. Jak się okazało mężczyzna od trzech lat był poszukiwany, ponieważ nie wrócił z przepustki do aresztu. Dwa dni po zatrzymaniu mężczyzna próbował uciec z policyjnej izby zatrzymań w Wejherowie.

- Stosując przemoc wobec funkcjonariuszy spowodował u nich lekkie obrażeń ciała - potwierdza informację sędzia Adamski.

Bracia R. odpowiadają przed wejherowskim sądem "z wolnej stopy".

Parafia w Kostkowie będzie miała relikwię krwi papieża Jana Pawła II

Flesz - Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3